Nasi goście zdradzili nam tajemnice działania ogniska muzycznego, czyli miejsca, gdzie młodzi artyści mogą kwitnąć. Pokazali też, jakimi sposobami uczą kolejne pokolenia muzykować tak, żeby dźwięki same układały się w melodię, a nie w „szkolny dzwonek po przejściach”. Były instrumenty – takie, które znaliśmy, i takie, które widzieliśmy po raz pierwszy. Były też filmy i prezentacja, dzięki którym dowiedzieliśmy się, jak dużo dobra i pasji niesie ze sobą Fundacja Braci Golec.
Najlepsze jednak było to, że całość odbywała się pod pięknym hasłem: „Tam trza kwitnąć, ka się rośnie” – uświadomiło nam to, jak ważne jest, aby kultywować tradycję góralską, z której się wywodzimy.
Dziękujemy za inspirujące, pełne humoru i dźwięków spotkanie. Teraz już wiemy, że w muzyce – tak jak w życiu – najważniejsze to grać z serca!