Dzisiaj nasze klasy specjalne zamieniły się w prawdziwe atelier smaku. Plan był ambitny: połączyć zdrową, zieloną wiosnę z totalnym, czekoladowym szaleństwem (bo przecież Dzień Czekolady to święto narodowe każdego łasucha!).
Efekt?
Wiosenne kanapki: Wyglądają jak z okładki magazynu „Garden & Food”. Jest rzodkiewka, szczypiorek i cała masa witamin… a przede wszystkim duma na twarzach naszych młodych kucharzy!
Dzień Czekolady: Zasada była prosta – im więcej czekolady w babeczkach (i na buziach), tym lepiej. Podobno czekolada to też warzywo, bo pochodzi z kakaowca, a kakaowiec to roślina. I tej wersji będziemy się trzymać!
Specjalne podziękowania i wielkie brawa dla naszych kulinarnych dyrygentek. Dziękujemy za cierpliwość, morze uśmiechu i za to, że nawet sprzątanie po „czekoladowym tsunami” potraficie zamienić w dobrą zabawę! Wy to macie przepis na sukces!
Koniecznie zobaczcie te arcydzieła na własne oczy!